Menu

Piekarzanin roku

Nominowani

Michał Cejner
Dariusz Gacek
Bogdan Koczy
Stanisław Korfanty
Katarzyna Mielnik
Zenon Nowakowski
Dariusz Pietrucha
Leszek Podzimski
Jerzy Polaczek
Krzysztof Przybylski
Krzysztof Seweryn
Sylwester Świetlik
Teresa Szafik
Waldemar Tracz
Leon Wostal
Piotr Zalewski

Laureaci - 2007

Katarzyna Mielnik
Sylwester Świetlik
Leon Wostal



Piekarzanin Roku
2007





Sylwester Świetlik

Geograf, nauczyciel, wychowawca, pasjonat, turysta, który pokochał Jurę Krakowsko-Częstochowską i tą miłością zaraża innych. Urodził się w województwie mazowieckim, ale od 1962 roku uczy swojego ukochanego przedmiotu w Piekarach Śląskich. Dziś ma 71 lat, ale nie zrezygnował z swojej pasji. Wciąż czynnie uprawia turystykę i jest w doskonałej kondycji.
Sylwester Świetlik jest propagatorem turystyki pieszej, którą zaraził niezliczone rzesze młodzieży. Jest niezwykle dumny ze swojego wychowanka Darka Gacka, który został prezesem Miejskiego Centrum Informacji i Turystyki. Został zresztą także nominowany do nagrody Piekarzanina Roku. Jego wychowanką jest również Justyna Wicik, dyrektorka Miejskiego Gimnazjum nr 3. Profesor dowiedział się o swojej nominacji od właśnie od wychowanków. Był bardzo zaskoczony i zdziwiony.
- Jestem niegodny takiej nagrody. Na tej liście znalazło się naprawdę doborowe towarzystwo. Nie potrafię zrozumieć, dlaczego na tej liście nie znalazła się osoba robiąca wiele dla piekarskiej kultury - Helena Warczok, dyrektorka piekarskiej biblioteki - uważa Sylwester Świetlik.
Wspaniały gawędziarz, kopalnia wiedzy o Piekarach i regionie. Zdobył wszystkie możliwe odznaczenia i wyróżnienia. Między innymi brązowa, srebrna i złota odznaka Polskiego Towarzystwa Turystyczno Krajoznawczego. Udzielał się także w Związku Harcerstwa Polskiego, gdzie również zdobył wiele odznaczeń.
W latach 1968-1969 był oddelegowany do kierowania pracami budowlanymi Szkoły Podstawowej nr 2 w Piekarach Śląskich - dzisiejsze Gimnazjum nr 3. Do pomocy miał tylko trzech swoich uczniów. Szczególnie miło wspomina prostego chłopaka ze śląskiej rodziny Szczepana Olczyka.
- Bardzo mnie wspierał. Pracowaliśmy w każdych warunkach - deszczy, śniegu, skwarze lata. Na własnych barkach nosiliśmy niemałe ciężary. Bardzo żałuję, że straciliśmy kontakt - mówi Sylwester Świetlik.
Spośród wielu nagród i odznaczeń, branżowych i turystycznych, najbardziej ceni otrzymany w 1970 roku brązowy krzyż zasługi. To rodzaj zapłaty za swoją pracę.
Do dziś jest rozpoznawany i otrzymuje wyrazy sympatii od swoich uczniów, wychowanków i ich rodzin. To właśnie oni nominowali go nagrody Piekarzanina Roku. Sam profesor najbardziej cieszy się z faktu, że doczekał się godnych następców, nauczycieli i społeczników.



Copyright © 2007 Krzysztof Turzański