
Zgłosili się do nas kibice Górnika Zabrze. Ich pomysł jest wzorowany na akcji "niebieskie miasto" prowadzonej w Chorzowie. Tam kibice zamiast mazać wulgarne napisy na murach - tworzą artystyczne graffiti. Jak to wygląda można zobaczyć w materiałach Telewizji Silesia:
Niebieskie miasto - początek akcji
Niebieskie miasto - akcja trwa
Jeśli piekarscy kibice dostaną zgodę na legalne graffiti, oni również przestaną mazać po murach i niszczyć elewację. Nie będzie wulgaryzmów i epatowania przemocą. Wręcz przeciwnie. Chcą przekonać mieszkańców Piekar, że kibic to niekoniecznie wandal.
Akcja "kulturalne kibicowanie" ma zmienić postrzeganie kibiców. Wszyscy automatycznie myślą o chuliganach i wandalach, ale my chcielibyśmy to zmienić i pokazać, że większość kibiców to normalni ludzie. Po prostu kochają swój klub i chcą to wyrazić.
Problem w tym, że w Piekarach Śląskich ścierają się interesy dwóch zupełnie różnych fanklubów i miasto jest podzielone na strefy wpływów: Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze.
Próbujemy pogodzić te dwie frakcje, a raczej skierować ich rywalizację na zupełnie nowe pole. Artystyczne. Przedstawiciele obu klubów zapewniają, że nie będą sobie nawzajem niszczyć tych legalnych malunków.
Pierwsze graffiti już powstało na Manhattanie i jak do tej pory - nikomu nie przeszkadza. Mieszkańcy są zadowoleni, bo zamiast wulgaryzmów ich mur zyskał zupełnie nowe oblicze.
Jeśli młodzi kibice wykazują inicjatywę - warto to wykorzystać. Opierając się na doświadczeniach Chorzowa z realizacji akcji "Niebieskie miasto" (nawiasem mówiąc finansowanej przez urząd)Krzysztof Turzański, Sława Umińska i Tomasz Wesołowski opracowali projekt "Kulturalne kibicowanie".
Sława Umińska złożyła interpelację z prośbą o wydanie zgody na wykonanie graffiti oraz wykorzystanie herbu miasta. Do urzędu trafiła pełna dokumentacja projektu, wraz z przykładowymi koncepcjami klubowego graffiti oraz propozycjami lokalizacji. Część budynków należy do Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej, inne do Spółdzielni Mieszkaniowej, które również otrzymały dokumentację.
W ramach projektu UMWETU zaczynamy więc akcję "Kolorowe miasto". Etap pierwszy - przygotowanie dokumentacji i znalezienie miejsca na legalne graffiti. Etap drugi - realizacja. Już dziś prezentujemy pierwsze projekty graffiti przygotowane przez kibiców Górnika.
Kto wie - może podobnie jak akcja "niebieskie miasto" odbije się to szerokim echem i przyczyni się do promocji Piekar Śląskich?
Temat już poruszył Dziennik Zachodni i tworzy się sprzyjająca atmosfera do realizacji projektu. Mamy nadzieję, że już wkrótce będziemy mogli przedstawić pierwsze efekty.
Materiał Dziennika Zachodniego
Na koniec komplet dokumentów przygotowanych w celu realizacji projektu. Interpelacja Sławy Umińskiej, proponowane lokalizacje, wstępne projekty graffiti i materiał opublikowany w Przeglądzie Piekarskim.
Interpelacja złożona przez radną Sławę Umińską
Propozycje lokalizacji legalnych graffiti
Wstępne projekty graffiti Górnika Zabrze
Publikacja Przeglądu Piekarskiego na temat projektu "kulturalne kibicowanie"
Projekt "Kulturalne kibicowanie" wzbudził wiele emocji. Otrzymaliśmy kilka listów, uwag i komentarzy do tematu. Wyraźnie widać, że teksty, które opublikowaliśmy każdy interpretuje inaczej. Dość dużo jest negatywnych emocji, ale właśnie zmianie tego nastawienia ma służyć projekt, który chcemy realizować w ramach UMWETU. Poniżej dwa wybrane listy - przedstawiające nieco odmienne stanowiska:
Panie Turzański, uważam, że zdjęcie w artykule "Kibole atakują...pomysłami" jest prowokacją dla kibiców Ruchu Chorzów. Ze zdjęcia można wywnioskować, że wszystkie dzielnice kibicują Górnikowi. To nieprawda! Nad zdjęciem widnieje napis "tak będzie?" Tekst artukułu wyjaśnia podział miasta na dwa kluby, ale takie zdjęcie nie powinno się znaleźć w artukule, bo jest stronnicze i wskazuje na waszą sympatię do Górnika. Troche wiecej obiektywizmu! Poza tym chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że kibice Ruchu w Piekarach zrobili całkiem ładne grafitti za własne pieniądze za pozwoleniem wspólnoty mieszkaniowej. Grafitti znajduje się na bloku nr 98 ul. MC Skłodowskiej. Szkoda, że tego nie dostrzeżono. Mam też pytanie. Czy kibice Górnika sa aż tak beznadziejni, że nie potrafią zronić ani jednego grafitti bez pomocy UMWETU? Rozumiem, że wspieracie budowę stadionów - to jest piękne, ale grafitti nie jest drogie i zamiast paru piw można kupic farby tylko trzeba chcieć. Dla kibiców Ruchu to nie był problem.
Wjednym z ostatnich numerów waszego "Przeglądu..." natrafiłem na ciekawy artykuł wychwalający akcję kibiców Chorzowskiego Ruchu "Niebieskie Piekary". Przyznaje, że trochę mnie rozbawiło wynoszenie pod niebiosa kibiców "niebieskich" na łamach tego artykułu. Być może mój sceptycyzm był spowodowany tym, że jestem kibicem Górnika, i nie odnoszę się z taką wielką sympatią do kibiców z niebieskiej strony tego miasta. W każdym razie chciałbym pokazać jak wygląda akcja "Niebieskie Piekary" na elewacji mojego sklepu, żeby szanowna redakcja i wydawca miał okazję zweryfikować te wszystkie obietnice wygłaszane przez kibiców Ruchu. Zapraszam więc do zapoznania się ze zdjęciem w załączniku.
A poniżej zdjęcie przesłane przez Czytelnika Przeglądu Piekarskiego. Właśnie takie pseudograffiti chcemy zmieniać w naszym mieście. I mamy nadzieję, że się uda.
ODPOWIEDŹ URZĘDU
Sława Umińska otrzymała odpowiedź na swoją interpelację w sprawie projektu "kulturalne kibicowanie". Obawiamy się jednak, że kibice samodzielnie poradziliby sobie z biurokracją. Papiery, pieczątki, wnioski i zezwolenia. I chociaż w swojej interpelacji Sława Umińska nie tylko przedstawiła pomysł, ale także w imieniu kibiców zwróciła się o wydanie zezwolenia - odpowiedź jest na dużym poziomie ogólności. I jak się okazuje niezwykle trudno jest legalnie zamalować nielegalnie nabazgrane wulgaryzmy na murze
Odpowiedź na interpelację złożoną przez radną Sławę Umińską
JEST LOKALIZACJA!
Spółdzielnia Mieszkaniowa wyznaczyła miejsce na wykonanie legalnego graffiti. To budynek przy ulicy Piotra Skargi 13, który od lat straszy wulgarnymi napisami. Jeśli można to zmienić - zarząd Spółdzielni Mieszkaniowej jest zdecydowanie na TAK. Otrzymymaliśmy pisemną zgodę na wykonanie graffiti w ramach projektu umwetu. Kibice przygotowali wizualizację. Komplet dokumentów trafił do miejskiego plastyka, który musi jeszcze to zatwierdzić. Złożyliśmy także wniosek do prezydenta miasta o zgodę na wykorzystanie herbu miasta.
Lokalizacja zaproponowana przez Spółdzielnię Mieszkaniową jest o tyle interesująca dla kibiców, że ściana przeznaczona na graffiti jest naprawdę duża. Dlatego specjalnie do tego celu opracowane zostały nowe projekty. Kibice zapewnili, że przy okazji odmalują całą elewację.
ZAKAZ UŻYWANIA HERBU
Prezydent Stanisław Korfanty odrzucił naszą prośbę o wydanie zgody na wykorzystanie herbu miasta w projekcie "Kulturalne kibicowanie". Jego zdaniem umieszczanie herbu w pracach typu graffiti nie jest dobrym rozwiązaniem. Dlaczego? Herb Miasta, jako godło Piekar Śląskich musi być chroniony przez władze. Zbyt częste nadużywanie herbu może prowadzić do obniżenia jego znaczenia i wartości. Jego używanie jest zasadne jedynie w miejscach o szczególnym znaczeniu dla miasta oraz przy specjalnych okazjach takich jak uroczystość o dużym znaczeniu patriotycznym, historycznym i artystycznym.
Naszym zdaniem projekt "kulturalne kibicowanie" spełnia wszystkie warunki. Jeśli kibice (a jest ich w Piekarach kilka tysięcy) chcą manifestować swój lokalny patriotyzm to dlaczego nie. Zupełnie nie zrozumiałe jest także dlaczego od razu uznajemy graffiti za "nieartystyczne". Z naszej perspektywy to wydarzenie patriotyczne (lokalny patriotyzm), artystyczne (graffiti to także sztuka), a nawet można je uznać za historyczne, jeśli faktycznie kibice nie będą ich zamalowywać i bazgrać wulgaryzmów na murach.
Ilość przeszkód, które napotykamy w czasie realizacji projektu "kulturalne kibicowanie" jest zadziwiająca. Zwłaszcza, że podobne projekty świetnie się sprawdziły w innych miastach. W przywoływanym dla przykładu Chorzowie akcja jest w całości finansowana przez Urząd. Jak widać spojrzenie na temat może być naprawdę różne. Nie zamykamy tematu. Legalne graffiti w takiej czy innej formie powstanie wiosną.













