
Piekary Śląskie to miasto nieodłącznie związane z górnictwem. W 2009 roku swoje stulecie obchodziła kopalnia Andaluzja. W ten piękny jubileusz została... zlikwidowana. Ale symbole pozostały. Na terenie kopalni znajduje się pomnik 41 górników zamordowanych w czasach drugiej wojny światowej. To nie anonimowy symbol - tylko miejsce pamięci, na którym wciąż można przeczytać nazwiska tych, którzy zginęli. Pomnik ofiarom terroryzmu hitlerowskiego ufundowała załoga kopalni Andaluzja.
Niszczejący pomnik w zeszłym roku odnowiło Stowarzyszenie Andaluzja i po raz pierwszy władze miasta złożyły w tym miejscu kwiaty. Niestety, trwa wydobycie węgla w tym rejonie i jest realna szansa zniszczenia pomnika. Tego chcieliby uniknąć związkowcy, którzy walczą o jego uratowanie, zwłaszcza, że pamięć o osobach, których nazwiska widnieją na pomniku jest wciąż żywa. Ich bliscy żyją i mieszkają w naszym mieście. Nie można dopuścić, żeby odeszły w zapomnienie.
Na tablicy pamiątkowej widnieją następujące nazwiska:
- Stefan Adamczyk
- Bacia Eugeniusz
- Bolesław Barczyk
- I Augustyn Bijok
- II Augustyn Bijok
- Jan Bednarek
- Emil Bulka
- Stanisław Cieśla
- Jan Duda
- Władysław Fioner
- Gerard Gasz
- Karol Gaszczyk
- Szczepan Gzel
- Hubert Hatko
- Emanuel Kala
- Wiktor Koprek
- Leon Konieczny
- Józef Król
- Augustyn Lasok
- Aleksander Nowak
- Konrad Nowak
- Leonard Piwowar
- Hubert Piwowar
- Jan Płonka
- Henryk Pyka
- Jan Rabsztyn
- Wincenty Radwański
- Henryk Radwański
- Piotr Reiter
- Wojciech Romik
- Jan Słomiak
- Józef Sówka
- Antoni Szołtysik
- Piotr Szwarc
- Teodor Toma
- Jan Tomczy
- Teodor Waluda
- Józef Wydra
- Jerzy Wylężałek
Wstępna propozycja Stowarzyszenia to ustawienie pomnika na zieleńcu umiejscowionym na parkingu przed Kościołem św. Piotra i Pawła w Brzozowicach-Kamieniu. Na etapie rozmów - jest zgoda Kościoła i władz miasta. Nie zapadły jednak żadne konkretne decyzje umożliwiające realizację zamierzeń.
W ramach projektu UMWETU włączyliśmy się w akcję ratowania pomnika. Temat został nagłośniony i przedstawiony opinii społecznej. Z naszych "konsultacji społecznych" wynika jednoznacznie, że mieszkańcy są przekonani o konieczności ratowania pomnika. To jednak zadanie przekraczające nasze możliwości finansowe. W ratowanie pomnika powinno zaangażować się miasto. Dlatego radni Tomasz Wesołowski i Sława Umińska przygotowali uchwałę w sprawie przeniesienie pomnika. Jeśli radni wyrażą taką wolę - pomnik zostanie uratowany.
Przy okazji pojawił się pomysł ratowania symboli górniczych. Wiele się w naszym mieście mówiło o muzeum górniczym, o pamiątkach, o symbolach, ale ostatecznie nic nie zrobiono. Dlatego pomysł ustawienia górniczego symbolu przypadł nam do gustu. Różne miasta przyjęły różne rozwiązania. Czasami gdzieś na poboczu stoi wagonik górniczy, innym razem jest to pomnik czy jakaś rzeźba. Pomysł dla Piekar Śląskich jest inny.
Po zlikwidowanej kopalni Andaluzja pozostało... koło szybowe. Jesteśmy przekonani, że mogłoby się stać pięknym symbolem Piekar. Nie trzeba nawet specjalnie szukać miejsca na jego ustawienie. Idealny byłby wiazd do miasta - a zielone skwery na rondach są zwykle niewykorzystane. Idąc za przykładem innych miast (np. Siemianowic Śląskich) - można górniczy symbol ustawić właśnie tutaj. Wstępne rozmowy z władzami kopalni wskazują na to, że jest to możliwe. Koszty? Z perspektywy projektu UMWETU ogromne, ale z pewnością do zaakceptowania w miejskim budżecie.
Projekty uchwał
Żeby temat nie stał na etapie pomysłu, a żeby ruszył z miejsca - Sława Umińska i Tomasz Wesołowski przygotowali i złożyli dwa projektu uchwał. W sprawie zamiaru przeniesienia pomnika oraz utworzenia i wykorzystania jako symbolu górniczego - koła szybowego z Kopalni Andalzja. O tym, czy pomysł zostanie zrealizowany zadecydują teraz radni.
Projekt uchwały w sprawie przeniesienia pomnika
Projekt uchwały w sprawie symboli górniczych Piekar Śląskich
KROK W PRZÓD
Podczas sesji Rady Miasta projekty uchwał przygotowane przez Sławę Umińską i Tomasza Wesołowskiego, a podpisane także przez Grzegorza Gowarzewskiego i Tomasza Ciska zyskały akceptację. Przeciwko głosowali jedynie radni z ugrupowania prezydenta (ale nie wszyscy). Dlatego, dzięki jednomyślności opozycji - uchwały udało się podjąć. Pomnik zostanie rozegrany i zabezpieczony jeszcze w tym roku. W przyszłym stanie na nowym miejscu. Uchwały dają także możliwość prezydentowi podjęcia rozmów z władzami kopalni w celu zrealizowania koncepcji zachowania symboli górniczych. Konkretnie koła szybowego, które mogłoby stanąć na miejskim rondzie.
Ostateczna treść uchwał przyjętych przez Radę Miasta:
Podjęta uchwała w sprawie przeniesienia pomnika
Podjęta uchwała w sprawie symboli górniczych Piekar Śląskich
POMNIK ROZEBRANY
Pomnik zamordowanych górników z kopalni Andaluzja został rozebrany i zabezpieczony. Teraz czeka na renowację i ustawienie w nowym miejscu. Wstępnie koszty oszacowano na kwotę około 40 tysięcy złotych, które zgodnie z uchwałą przygotowaną przez Sławę Umińską i Tomasza Wesołowskiego zostały zabezpieczone w budżecie na rok 2010.


